Prezydent Ferenc i kierowcy MPK hitem Internetu! [ANKIETA]

Najpierw zwolnienia i nagany, teraz premie i wielki rozgłos. Taki efekt mają ostatnie interwencje Prezydenta Rzeszowa Tadeusza Ferenca w pracę MPK w naszym mieście. Czy słusznie? Oceńcie sami!

Sprawa zaczęła się w połowie stycznia, kiedy kierowca linii nr 2 pominął przystanek przy ul. Iwonickiej, pozostawiając na nim oczekujących pasażerów. Prezydent Ferenc osobiście sprawdził monitoring przystanku, który potwierdził relację pasażerów. Wielu z nas z pewnością doświadczyło takiej sytuacji, bo o ile spóźnienia zwykle jesteśmy w stanie zrozumieć i wyjaśnić, o tyle ominięcie przystanku bulwersuje już zapewne większość z nas.

W związku z tym wydarzeniem, posypały się nagany dla kadry zarządzającej oraz groźby zwolnień pracowników.

Od tego wydarzenia, Prezydent coraz uważniej przygląda się pracy MPK. Niemal miesiąc później, Tadeusz Ferenc przyznał premię 1 000 zł kierowcy autobusu, który zatrzymał się, mimo zamkniętych drzwi, i poczekał na biegnącą kobietę.
W sieci powiały się nawet porównania Prezydenta Rzeszowa do Władimira Putina. Czy słusznie? Tadeusz Ferenc jednym zdaniem kwituje całą dyskusję:

Człowiek, który gonił do autobusu chciał zapłacić 3 zł za przejazd, a wy uciekacie od pieniędzy. Dlaczego tak się dzieje?

Zainteresowanie władz miasta Miejskim Przedsiębiorstwem Komunikacyjnym może jednak przynieść wiele korzyści pasażerom. Każda ze stron ma tutaj swoje racje – kłócić można się zapewne bez końca. A Wy co sądzicie?

Czy popierasz ingerencje Prezydenta Tadeusza Ferenca w pracę MPK?

Loading ... Loading ...

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o